Google Website Translator

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

BABSKIEJ RZECZY CIĄG DALSZY

Pamiętacie  kontrowersyjne/zabawne/zaskakujące video wydane przez Komisę Europejską, "Science, a girl thing"? To samo, które rzekomo miało na celu zachęcić kobiety do podążania ścieżką kariery naukowej (pisałam o nim tutaj i tutaj)?

Żeby nie było, Komisja ta wydała ponad £80 000 (trochę ponad 400 tyś. zł) na tę przesławną produkcję. Za dokładnie £7.66  (około 38zł) naukowcy z Bristolu stworzyli własną wersję (parodię?) tegoż klipu. Śmieszne? Lepsze? Słodko-gorzkie? Co myślicie?






poniedziałek, 9 lipca 2012

NAUKA, RZECZ KOBIECA? CIĄG DALSZY

Pisałam ostatnio o dość kontrowersyjnym spocie video opublikowanym kilka tygodni temu przez Komisję Europejską zatutytułowanym "Science: the girl thing!".  Dzięki za Wasze uwagi i komentarze! Teraz najwyższa pora bym i ja dorzuciła swoje trzy grosze. Opinie tutaj wyrażane nie są niczym nowym i pisałam już o nich na moim akademickim (anglojęzycznym) blogu: scienceprone.

Kobieta właściwie uprawiająca naukę :) Jakoś nie widzę ton makijażu i stłuczone szkła.
Źródło: http://intechweb.wordpress.com/
Ten spot 'reklamowy' bardzo mnie z początku zszokował, ale odrobina szperania po internecie pozwoliła mi zrozumieć zamysł całej idei Komisji Europejskiej. Jak wiadomo, kobiety przeważnie stanowią zdecydowaną mniejszość wśród naukowców nauk ścisłych - im wyżej w hierarchii szukamy, tym mniej kobiet znajdujemy. Komisja Europejska postanowiła coś z tym fantem zrobić i adresuje obecną akcję do nastolatek, które być może brałyby pod uwagę studiowanie kierunków ścisłych, ale nie są pewne czy to aby nie są kierunki "zbyt męskie". Wkrótce ma pojawić się materiał dla innego rodzaju odbiorczyń: kobiet, ktore już studiują kierunki ścisłe, tak by zachęcic je do pozostania w zawodzie.

Niemniej, spot pozostaje kontrowersyjny. Jak można przeczytać na Twitterowym #sciencegirlthing, autorzy video przekonują, że spot miał właśnie taki być, bo to przysparza oglądalności. No tak, tylko czemu wzbudzać kontrowersję czymś tak tendencyjnym i protekcjonalnym? Szczególnie, że bardzo rzadko można spotkać się z pozytywnym odbiorem tego video, tak więc kontrowersja czy totalny niewypał?

No ale dlaczego od razu niewypał? Może dlatego, że modelki-"naukowcy" w tym video tak naprawdę nie uprawiają żadnej nauki, za to chichotają, naukładają makijaż i tłuczą szkła laboratoryjne ile wlezie? Może dlatego, że świat nauki, do którego próbuje się zachęcić kobiety wcale tak nie wygląda? A może w końcu dlatego, że video to kompletnie chybia jeśli chodzi o adresowanie tego spotu reklamowego do właściwej publiki i rozwiewanie jej wątpliwości?  

No bo zastanówmy się chwilę kogo chcemy zachęcić do uprawiania nauki i pozostania w tym zawodzie? I co te osoby powstrzymuje? Czy nawet jeżeli rozchichotane i odurzające różem dziewczyny poważnie myślą o nauce, to czy niemożność noszenia szpilek w labie faktycznie je powstrzymuje od podążania swoją wymarzoną ścieżką kariery? Opierając się na raporcie American Association of University Women (AAUW) z 2010, trzema podstawowymi przeszkodami dla kobiet do pozostania w nauce są:

i) stereotyp, że kobiety nie są tak dobrze w matematyce/naukach ścisłych jak mężczyźni
ii) stereotyp, że kobiety po prostu tymi naukami się nie interesują
iii) trudne warunki pracy akademickiej - niestabilność pracy oraz niewiele kobiet w zawodzie

Stąd moja opinia, że to video to niewypał - które z powyższych problemów Komisja Europejska próbuje rozwiązać?

Muszę jednak dodać, że choć ten spot reklamowy to niewypał, to na pewno nie mogę tego powiedzieć o całej akcji. Komisja Europejska wypuściła do internetu całą masę krótkich filmów video prezentujące sylwetki PRAWDZIWYCH kobiet-naukowców. I to jest doskonały pomysł, który faktycznie może coś zmienić - dzięki tym filmikom widzimy prawdziwe kobiety z krwi i kości, ze swoimi pasjami i zainteresowaniami, ze swoją motywacją i prawdziwym życiem w pracy i poza pracą. By tylko dać wam kilka przykładów (również polskich badaczek):






Tak więc nie wylewajmy dziecka z kąpielą - jest sporo dobrych rzeczy, które Komisja Europejska robi świetnie by pokazać kobietom, że kariera naukowa może być również czymś dla nich, choć jak zwykle najwięcej uwagi przykuwa coś co się nie udało ;)

A tak na marginesie, zachęcam was również do zaglądnięcia na stronę This Is What A Scientist Looks Like - możecie tam oglądnąć przeróżne zdjęcia prawdziwych naukowców z krwi i kości, zarówno kobiet jak i mężczyzn :)

do przeczytania wkrótce!


poniedziałek, 25 czerwca 2012

NAUKA, TO NASZA BROŃ KOBIECA

Już jakiś czas temu pisałam o tym, że kobietom w nauce nie jest łatwo. Choć nie wydają się być dyskryminowane jeśli zdecydują się na karierę naukową, wciąż pozostają one w jaskrawej mniejszości na wyższych stanowiskach naukowych. Komisja Europejska chcąc coś z tym zrobić opublikowała niedawno video mające zachęcić więcej kobiet do nauk ścisłych. "Science: the girl thing"  (Nauka, babska rzecz?) wywołała wiele szumu i... kontrowersji. Zanim sama się wypowiem na temat tego wideo, chciałabym najpierw poznać waszą opinię. Co myślicie?



niedziela, 26 lutego 2012

KOBIETY W NAUCE-JEŚLI NIE DYSKRYMINACJA TO CO?

Powolnymi krokami zbliża się 8 marca a wraz z nim Dzień Kobiet. Bynajmniej nie wyłącznie z tej przyczyny moją uwagę zwrócił artykuł opublikowany na dniach w Science o tym jak kobiety radzą sobie w nauce (słyszę teraz śpiew Kayah: "Jestem jedną z niiiich" ;).

Naukowcy przy pracy w laboratorium- przynajmniej na tym zdjęciu dominują kobiety!
Źródło: Wikipedia

Nim streszczę sam artykuł, kilka słów o nomenklaturze anglojęzycznej i o tym jak wygląda kariera w nauce (poza Polską).